Dla wielu młodych par najważniejsze są postępy w dziedzinie leczenia bezpłodności. W czasach, gdy coraz więcej z nas uskarża się na niemożność zajścia w ciążę, kliniki i poradnie leczenia bezpłodności zarabiają krocie. Na pierwszej wizycie dowiadujemy się standardowo o higienie życia popularnego – mniej stresu, zdrowa dieta i ruch na świeżym powietrzu powinny załatwić sprawę i fachowe leczenie bezpłodności nie będzie potrzebne. Jeżeli już to nie pomoże, zapraszamy za pół roku (i dużo lepiej już zabukować termin, bo kolejki są długie). Na drugiej wizycie zlecone zostają nam setki badan laboratoryjnych i przeprowadzany jest jeszcze bardziej intymny i dociekliwy wywiad. Na trzeciej, niejako wynikającej z drugiej, wizycie analizowane sa nasze wyniki, z których wynika, że jednakże medyczne leczenie bezpłodności będzie konieczne, niemniej jednak szanse na powodzenie akcji sa ogromne, więc idźcie i rozmnażajcie się. Po dalszym roku i wydanej fortunie na krępujące zabiegi inseminacji okazuje się, że medycyna już nie ma kilka więcej do zaoferowania i przepraszamy państwa bardzo, niemniej jednak polecamy efektywną, acz kontrowersyjną sposób zapłodnienia in vitro. I tak oto zmarnowaliśmy lata naszego cennego czasu, wszystkie oszczędności i cały czas nie mamy dzieci, a medycyna gna naprzód…
Zostaw komentarz
Zaloguj się, by móc komentować.
Ostatnie komentarze